Skocz do zawartości

uzi

Użytkownicy
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez uzi

  1. Dokładnie jest jak piszesz. Prawdopodobnie szybko czytasz i nie zrozumieliśmy się. Właśnie pisałem o niższym napięciu odcięcia ładowania bms stąd mniej energii zostanie zakumulowane. Ładnie to wyjaśniłeś w pkt4. Działania układów peryferyjnych czy mechatroniki nie jest mi obce. Ubolewam nad ,,głupiutkimi,, nadpisanymi scalaczkami wkładanymi w każde możliwe urządzenie szczególnie w branży motoryzacyjnej ( adoptowanie akumulatorów , alternatorów ,nawet silniczka z dmuchawy) czy liczniki cykli w laptopach i utylizacja dobrych jeszcze ogniw. Proceder rozpoczął się już dawno ( lata dziewięćdziesiąte) powszechnie zastosowany w ups cywilnych. Co ciekawe ups-y rackowe z zewnętrznymi akumulatorami mierzyły rzeczywistą wartość Rw metodą interpolacyjną, rejestrowały samorozładowanie i to człowiek podejmował decyzję o konieczności ich wymiany ale cena tych urządzeń nie była cywilna. Sprawdzę te bebechy , tylko znajdę więcej czasu. Robię to metodą nieco przestarzałą nie mniej jednak miarodajną, mianowicie ładuję pakiet z zewnętrznego zasilacza wielokanałowego i teraz albo podpinam obciążenie elektroniczne ze stabilizacją prądu i pomiar czasu plus rejestracja napięcia , albo analizator mocy z dowolnym obciążeniem ( co prawda przemysłowy) i kontrola napięcia na każdym zestawie ogniw. Pytanie czy ma sens drążyć temat. Znacznie szybciej będzie zmienić wsad bms-a i cieszyć się większym zasięgiem ale zanim to zrobię sprawdzę co tam wsadzili jak noname to zostawię jak jest , jak LG lub coś skatalogowanego , zmiana na 4,15 V Zastanawiam się czy gdzieś jeszcze nie pokombinowali, może w silniczku Al zamiast Cu, może magnesiki niższej grupy a może wywalić to wszystko zrobić sterownik bldc na dobrych igtb lub mosfecikach. To tylko hipotetyczne . Pozdrawiam
  2. Dlaczego mam sprawdzać naklejkę , skoro producent oficjalnie podaje 12 800 mAh. Czyżby robił klientów w balona ? Twój błąd dotyczy ,remaining capacity który ma niższą pojemność przy 100% naładowania niż deklarowana design capacity. Porównaj te zrzuty , wydaje się że jesteś bardzo biegły w elektronice/elektryce/informatyce więc nie będę opisywał która to która hulajnoga. Wnioski są banalne , wystarczy napisać; Tak, bms ma inny soft , w pro2 nie ładuje akumulatorów do ,,pełna,, . co widać po napięciach na sekcjach ogniw. Xiaomi zrobiło to celowo , aby przedłużyć życie akumulatorów. I temat się zamyka a tak niepotrzebne przepychanki. Zamyka to kwestię szybszego ładowania pro2 oraz mniejszego zasięgu. Ludziska wgrają sobie nowe softy do bms podniosą napięcie do 4,15 na ogniwo i będą happy. ps. to tak na szybko , to nie pomiary. Nie wiem czy wskazania aplikacji są wiarygodne ale jakiś zarys dają .Dodam , że pro2 po podłączeniu miała 44% a pro1 53%.Pro2 niby się naładowała do 100% a pro1 dalej ładuje.
  3. Też się zawiodłem. Zdałem się na opinie , że pro i pro2 to to samo. Różnica w zasięgu znaczna. Dla przykładu ; 1,5 roczna pro1 75kg obciążenie obok 1 miesięczna pro2 65 kg , powietrza w kołach identycznie - pro1 7 km dalej. Pro1 trasa 40km udało się -zostało 2% , ta sama trasa ten sam człowiek 30km i 10km pchania. Podjazdy - ta sama górka pro1-18kmh , pro2-14km/h. Większa górka pro1-12km/h , pro2- nie daje rady. Xiaomi zaczęło robić pieniądze a nie produkty. Nowsze nie znaczy lepsze , przy tej samej cenie co 1,5 roku temu uwzględniając inflację oraz cene metali i pracy , musi być gorsze i niestety takie jest. Xiaomi odchodzi z mojej pamięci w niesławie.
  4. Dzień dobry. Przedmówca stabuzi słusznie zauważył że jest coś nie tak.Battery Saver jest w błędzie twierdząc że screen wskazuje 12800mah jest to pojemność projektowa , a rzeczywiście ogniwo zostało naładowane 11757mah ( co właśnie kolega miał na myśli). Posiadam obie hulajnogi pro oraz pro2. Do pro , która ma prawie 2 lata wchodzi 12 870 mah ,do pro 2 która ma miesiąc wchodzi 11800mAh. Co gorsza ma to wpływ na zasięg , jednakowe ciśnienie ,obie naładowane do pełna, ta sama droga jadąc hulajnoga za hulajnogą , pro obciążona 75kg pro2 65kg . Pro 2 się zatrzymała a pro zrobiła jeszcze 7 km. Po kilku testach wychodzi że pro 2 ma około 20% mniejszy zasięg.Uważam ,że odpowiada za to obniżenie napięcia ładowania końcowego do 4,04V na ogniwo w pro2 wobec 4,14V w pro.Jest to celowe działanie lub błąd wartości zadanej w sterowniku bms. Różnice między hulajnogami jeszcze bardziej widoczne są na podjazdach (kopiec kościuszki dokładnie) pro z 75kg jedzie 18km/h , pro2 w tym samym miejscu z 65kg jedzie 14km/h. Prawdopodobnie rozbiorę hulajnogi (tracąc gwarancję niestety) sprawdzimy ogniwa , zmierzymy pojemność oraz rezystancję wewnętrzną , sprawdzimy półprzewodniki pod kątem rezystancji złącza .Zobaczymy czy powszechna opinia że obie są identyczne (pod względem napędu i układów zasilania oczywiście) jest prawdziwa. Pomiary zostaną wykonane przyrządami z ważnymi świadectwami kalibracji aby nie było , że mierzono marketowymi zabawkami z ali czy tp.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...