O ile żabkę i pływanie na grzbiecie zlicza opaska prawidłowo na basenie 25m to z kraulem całkowicie sobie nie radzi.
Pływam praktycznie codziennie po godzinie i tu świetnie nadaje sie opaska bo pilnuje mi czas. Zaczynam od krytej żabki 500m i wychodzi mi około 15minut. Potem śmigam 20 basenów kraulem i sprawdzam czas /zazwyczaj pokazuje ze przepłynąłem~380metrów/ okazuje zazwyczaj około 10-11minut wiec dociągam jeszcze 8 basenów czyli 200m.
Następnie pływam grzbietem 15min i wychodzi średnio 600metrów. I kończę ostatnie 15 minut znowu kraulem zazwyczaj 750metrów.
Nie wiem dlaczego tak jest! Czy to wina, złego nawrotu przez ramię??
podkreślam żabka i grzbiet jest dobrze liczona!!
Pomijam fakt, że już kilkanaście razy nie synchronizowało mi tego, że pływałem danego dnia choć staram się od razu w szatni wgrać do telefonu trening.