Mam telefon kilka miesięcy i do tej pory nie sprawiał żadnych problemów.
Dzisiaj, w ciągu zaledwie godziny poziom baterii spadł do 50% i na takim pułapie utrzymywał się przez 9 godzin. Po powrocie do domu zresetowałem telefon, a on się wyłączył. Po podłączeniu do ładowarki wyskakuje logo MI na ułamek sekundy, a potem symbol pustej baterii i tak w kółko, w kilku sekundowych sekwencjach. Identycznie jest przy próbie włączenia telefonu, który nie jest podłączony do ładowania.
Gdy chciałem zresetować było z 50% baterii. Telefon w wersji global, z oficjalnym MIUI 11. Żadnego custom ROMa nie wgrywałem albo czegokolwiek innego. Czy da się go wyratować?