Zgadzam się z przedmówcą. Średnio inteligentny człowiek będzie wiedział jak obsłużyć opaskę w wodzie. Mnie udało się zapauzować trening i wznowić nawet mokrym rękoma,ale wystarczy je odrobinę osuszyć jak wspomniał przedmówca. Kolejna sprawa to należy ustawić dobrze długość basenu w opasce, a nie na "wydaje mi się". Po trzecie pływamy w miarę normalnie, pełny zakres ruchów, a nie macham rękami jakbyśmy się topili. Po czwarte - zatrzymujesz się pogadać czy idziesz się wysikać - pauzujesz trening.
Mam opaskę od wczoraj, dla mnie rewelacja za tą cenę. Dziś zmierzyła mi baseny, co do jednego metra, pokazując to na ciekawych wykresach w aplikacji. Jestem na maksa zadowolony i polecam jak najbardziej zabierać ją na basen.