Mój mi 9 zakupiony jeszcze przed premierą w Polsce (amazon.es) sprawia kłopoty po przygodzie z betą android q. Ale od początku.
Android Q beta dla MI 9 - początek problemów
Po zakupie telefon wszystko działało prawidłowo, ale postanowiłem przetestować androida q w wersji beta. Odblokowałem bootloader po tygodniu oczekiwania, wgrałem metodą fastboot androida q beta dla mi 9 i... tu zaczęły się pierwsze problemy: m.in. restarty, niedziałający auto-obrót, brak możliwości korzystania z czytnika lini w ekranie. Tyle problemów wystarczyło by wrócić do poprzedniej wersji softu. Pytanie tylko jaka to była wersja?
MI 9 Global stable v10.2.12.0 - eskalacja problemów
Pobrałem najnowszą dostępną wersję stabilną global v10.2.12.0 w miejsce Androida Q i wgrałem standardowo metodą fastboot. Po 2 dniach użytkowania zorientowałem się po numerkach i aktualizacjach zabezpieczeń, że nie jest wersja softu wgrana przy zakupie. Dodatkowo zauważyłem protelem z niedziałaniem następujących funkcji: czujnik światła (automatyczna regulacja podświetlenia), kompas, auto-obracanie ekranu, nagrywanie video w aplikacji stock - aparat ver. 3.0 (Slow-Motion i Krótkie wideo działa). W porcie G Cam nagrywanie wideo działa prawidłowo. Wgrałem ten sam rom ponownie bez błędów blokując bootloader, ale nic się nie zmieniło.
MI 9 Global EEA stable v10.2.24.0 - brak poprawy
Problemy zmusiły mnie do szukania innej wersji romu, tej, która dostarczona była fabrycznie. Po przeszukania Googla dowiedziałem się o wersji na rynek europejski EEA, pobrałem wersję MI 9 Global EEA stable v10.2.24.0 fastboot i wgrałem blokując bootloader i odblokowując bootloader za każdym razem. Niestety brak zmian, problemy które miałem w Global występują bez zmian.
MI 9 Global EEA stable v10.2.15.0 - znowu to samo
Pomysł z wgraniem starszej wersji softu, również nie rozwiązał problemu. Następnie update automatyczny do 10.2.24 bez zmian.
Lista problemów w pigółce:
nie działa auto-obrót
nie działa czujnik światła
nie działa kompas (żyroskop?)
nie działa nagrywanie video w aplikacji aparatu od xiaomi
Zastanawiam się czy po zminie rom-u jest jeszcze coś w pamięci urządzenia, co nie jest nadpisywane przy metodzie fastboot i powoduje problemy? Przypomnę że przed odblokowaniem i Androidem Q wszystko działało prawidłowo. Może inna metoda wgrania softu? A może wersja rom w wersji beta/dev?. Prawdę mówiąc "ręce mi już opadają" i mam ochotę wysłać go do reklamacji. Pomocy!