Miejsce tzn oddalenie od bazy odrzuciłem bo 2 razy po restarcie kładłem go przy bramce, działał przez kilkanaście minut , po czym zaczynał mrugać na niebiesko , po czym przestawał być widoczny dla bramki. Bateria wymieniona na nową, czujnik w miejscu suchym , nigdy nie spadł itp...Mam jeszcze dwa takie czujniki temp, dwa czujniki ruchu i dwa czujniki otwartych/zamkniętych drzwi i z żadnym nie było dotąd żadnych problemów... tylko z tym jedynym. Teraz gdy jest ciemno w pokoju widzę że też co jakiś czas mruga na niebiesko.... Ktoś ma jakiś na to pomysł? Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka