Jump to content

Magdas

Użytkownicy
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Informacje osobiste

  • Płeć
    Nipowiem!

Dodatkowe

  • Smartfon
    XIAOMI REDMI 2 2GB

Magdas's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputation

  1. TommyG niestety u mnie ta metoda nie działała - za to przyszła ładowarka zewnęrzna - baeria też jest dupnięta. Czekam aktualnie na nową baterię - wtedy zobaczymy
  2. Marvinka - nie sądziłam, że wyjdzie aż tak kryminalnie
  3. Hej!! Powracam z informacjami dobrymi i złymi - jak to w życiu Telefon jeszcze kilka dni spoczywał w ryżu, a ja tymczasem nabyłam drogą kupna RedMi 2 2GB z Europejskiego sklepu (rownież żółty ). Bateria ta sama, wsadziłam do telefonu - działa. Ale podłączony do ładowarki - nie ładuje. Stary rozkręcił (użył sprężonego powietrza i tej super wódeczki, której całą butelkę kitrał w schowku z narzędziami, gratami i Bóg jeden raczy wiedzieć czym jeszcze). Doszliśmy wspólnie do wniosku, że musi być uszkodzony wtyk albo płytka z wtykiem USB. Po podłączeniu do komputera, również nie wykrywa telefonu. Czekamy właśnie, na ładowarkę zewnętrzną - okaże się, czy takie rozwiązanie ma sens - Stary chce przejąć telefon, dlatego to jemu teraz bardziej zależy Dzięki za wszystkie rady!! Jak przyjdzie ładowarka i nowe baterie, opiszę finał akcji Pozdrawiam !!
  4. Ok! poszukam owego alkoholu w tutejszych sklepach budowlanych a tymczasem telefon wrzucę z powrotem do ryżu. I zamówię sobie baterię z europejskiego sklepu - to dojdzie "ladadzień" Marvinka - gdzie tam! Torebka jest cała i zdrowa Choć nie powiem, liczyłam troszkę na jej rozpad bo ma już swoje lata - ale wykonana z bardzo dobrej jakości skóry przez bardzo dobrego polskiego producenta *brak lokowania produktu;) * i w sumie okazuje się teraz - nieśmiertelną. No i zamiast 160 e na nową torebkę polskiej produkcji będę musiała wydać na chiński telefon ....
  5. Otóż dziecko zadowala czysta woda niestety, wiem co spoczywało oprócz wody na dnie torebki - moje awaryjne cukierki - pocieszycielki A telefon spoczywał tam w tej mieszaninie ładne kilka godzin Izoprpylem? Gdzie ja to dostanę? Bo rozumiem, że gwarancję i tak mi już szlag trafił - to przynajmniej podszkolę się w budowie Xiaomi
  6. Witam! Nie znalazłam podobnego tematu - dlatego zaczynam nowy wątek. W niedziele nieopatrznie wrzuciłam do torebki telefon razem z "kubkiem niekapkiem" mojej córki - okazało się, że kubek jednak jest "kapek" a telefon wyjęłam z torebki delikatnie mówiąc... wilgotny. Oczywiście był wyłączony, nie podejmowałam prób reanimacji. Wysuszyłam go tylko dostępnymi materiałami i włożyłam na kieszeni. Po powrocie do domu zgodnie z wszelkimi radami z internetu włożyłam rozczłonkowany telefon do szczelnej torebki wypełnionej ryżem. Niestety,wbrew zapewnieniom głodni Chińczycy nie zlecieli się do ryżu ...telefonu też mi nie naprawili. Po 2ch dobach w ryżu podjęłam próbę włączenia telefonu. Podłączony do ładowarki miga chwilę czerwona dioda, pokazuje się pasek ładowania (1%). Po 2-3 minutach dioda świeci już na zielono - na wyświetlaczu pokazuje się 100%. Próby włączenia telefonu kończą się niepowodzeniem -które dobija mnie bardziej niż mokra torebka :/ Potrzebuję porady - kupić nową baterie z dużym pakietem nadziei, że zadziała (14 jednostek waluty europejskiej) czy olać sprawę i zainwestować w nowe redmi 2 2 GB z dodatkowym pakietem zdrowego rozsądku dla właściciela? PS. sprawdziłam miernikiem i pokazał mi że bateria ma 2,9V - na baterii widnieje 4,35V więc mocą dedukcji stwierdziła, że nijak nie może być to 100% Wszelkie sugestie mile widziane! Ps. Średnio się znam -więc piszcie do mnie prosto Jak głupiej babie Pozdrawiam, Magda
×
×
  • Create New...