Mam wersję niemopującą od tygodnia i nie wiem jak żyłam wcześniej. Czytam wątek i nie wiem co Wy za żony macie, ale u nas to ja marudziłam o tego małego pomocnika. Teraz odkurzam ręcznie jedynie schody, a resztę mały biały oblatuje codziennie - jak dzieciaki w szkole i nikt mu pod kółkami się nie kręci. Widzę nawet zaczątek rywalizacji z kotem. Czy dziś kot zdąży zaznaczyć sierścią pół dywanu czy jednak dziś odkurzacz mu to uniemożliwi. Dobrze się z sierściuchem bawią. Na razie używam jakieś 50% jego opcji podejrzewam, bo nie umiem go podłączyć do sieci przez router. Mąż będzie miał czas to niech kombinuje.
Mam natomiast pytanie czy u Was jak jest ciemno to odkurzacz tak samo ładnie wychwytuje przeszkody jak za dnia? Bo ja mam wrażenie że więcej się obija o ściany , drzwi itd. Kwestia aktualizacji softu czy czujnik potrzebuje jednak światła?