Po 5 miesiącach od zakupu zaczęły się problemy z ładowaniem. Po następnych dwóch urządzenie ostatecznie umarło.
Nie przyjmuje ładowania, samoistnie odjeżdża o pół centymetra od bazy i się ucegla. Kompletny złom. Nie działa reset fabryczny, ani żadna inna kombinacja. Półtora tysiąca wyrzucone błoto. Jednak chińska jakość trzyma tradycję mocno.
Jakieś porady co z tym chińskim szajsem teraz zrobić?