Załamana z własnej głupoty i nieuwagi.. jakąś godzinę temu mój Redmi 4x został zalany wodą... przez chwilę działał, po czym oczywiście się wyłączył. Moją pierwszą reakcją było włożenie go do ryżu, gdzie siedzi do tej pory i szukanie informacji na forum. Obecnie świeci tylko czerwona dioda (obecnie mniej intensywny kolor niż wcześniej).. dziś święto, jutro właściwie też dlatego kompletnie nie wiem co z nim zrobić, czy zawieźć go jutro do jakiegoś serwisu, próbować włączyć czy zostawić go na razie w spokoju.. odsyłanie na gwarancję raczej nie ma sensu.. bardzo proszę o jakieś rady lub pokierowanie do jakichś informacji