Witam!
Swoje mi4 mam jakoś od jesieni zeszłego roku, wczoraj rano przeglądając FB nagle usłyszałem głuche "pyk". I moim oczom ukazało się to co widać na załączonym obrazku. Nie trzeba chyba mówić, że trochę mnie to... zirytowało. Telefon od nowości jest noszony w oryginalnym flipcoverze (nie widać na zdjęciu) z naklejoną folią. Zdarzyło mu się parę razy upaść z małej wysokości, ale nie zrobiło to na nim większego wrażenia... W związku z zaistniałą sytuacją mam pytanie, czy da radę naprawić to w ramach gwarancji? Jeśli tak od czego zacząć? Zaznaczam, że pęknięcie nastąpiło przy normalnym użytkowaniu!