Dziwne, że Wam omija czarne akcenty. Mam czarne kafle w łazience, zarówno na ścianach jak i na podłodze i nigdy nie zdarzyło się tak, żeby nie posprzątał. O ściany też nie uderza. Jezdzi tak samo jak po każdej innej powierzchni.
Dziś przyszedł mi mały pomocnik Po małych problemach ze sparowaniem go z Iphonem w końcu się udało. Ilość zgarniętego syfu po kilku godzinach od standardowego odkurzania zadziwiająca.
Mam tylko jedno małe pytanie. Czy Wam również (śledząc postęp w aplikacji) co chwilę się rozłącza (device offline) i po kilku minutach aktualizuje trasę?