Witam, mam ten sam problem co w tytule. W zeszłe wakacje chcialem chyba wyciszyc telefon czy cos takiego, kiedy rozwinalem gorny pasek telefon sie wylaczyl i pozniej juz, ani razu nie wstal. Probowalem go ladowac to mrygala czerwona dioda, zostawilem go wiec na noc z nadzieja, ze wstanie. Nic, a nic nawet dioda juz nie mrugala. Gadalem z paroma osobami, uznali, ze plyta głowna sie spalila. Dzisiaj, kiedy postanowilem go sprzedac na czesci, podlaczylem do ladowarki i znowu dioda mruga w dosc szybkim tempie, ale komputer nie wykrywa telefonu, a power + jaka kolwiek kombinacja nie dziala. Ktos cos doradzi?