Witajcie.
Dwa tygodnie temu dotarł do mnie Redmi 4 Pro wraz z tzw. syfmiui. Z decyzją o przejściu na xiaomi.eu/miuipolska zwlekałem, gdyż w zasadzie, poza niepełnym tłumaczeniem i niewielkimi dysfunkcjami z połączeniem Wi-Fi, nie miałem na co narzekać, a telefon sprawował się bez zarzutu. Jednak po znalezieniu spersonalizowanych tutoriali pomyślałem sobie: skoro to takie łatwe to na pewno pójdzie jak z płatka! No i jazda.
Bootloader'a bez wgrywania chińskiego developerskiego softu nie szło odblokować, zatem po wielu godzinach mozolnego pobierania odpaliłem telefon w trybie EDL i według instrukcji zacząłem flashować. Przez przez pierwsze sekundy coś tam się nawet działo, ale potem nagle stanęło w miejscu, w lewym dolnym rogu zoczyłem bodajże słowa "Device is busy" i jak stanęło, tak też stało przez następne naście minut. Tom program zamknął i chciał od nowa. Tyle, że - ups, nie da się. Od tamtego momentu telefon jest non-stop włączony, lecz na ekranie widnieje jedynie logo Mi. Nie da się go wyłączyć, a jedyne możliwe interakcje to: wejście w tryb Fastboot, wejście w tryb recovery (czego nie jestem nawet w stu procentach pewien, lecz osiągam to poprzez przytrzymanie wszystkich trzech przycisków: power, v+,v-). Próbowałem flashować pierwotny poprzez chińskie Mi Pc Tool, ale wychodziły jakieś czerwone krzaki i do flashowania za każdym razem nie dochodziło. Podobny efekt uzyskiwałem próbując flashować przez MiFlash w trybie Fastboot (skrin).
W zasadzie nie wiem, co mam w takim wypadku uczynić, bootloader zablokowany, wszystko zablokowane, telefonu jakby nie ma.
Proszę zatem o jakiekolwiek wskazówki, porady, pomoc, gdyż w sumie całkiem przyjemnie nam się przez te dwa tygodnie współpracowało