Skocz do zawartości

szyblaszczyk

Użytkownicy
  • Postów

    10
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia szyblaszczyk

Mitu

Mitu (1/14)

0

Reputacja

  1. Okej, wszystko wypróbowane milion razy. Z pustego to i Salomon nie naleje... Telefon jest ewidentnym trupem nie do odratowania. Dzięki za pomoc. Do zamknięcia. Pozdrawiam.
  2. Tak, robiłem flash w trybie EDL. Używałem Fastboot EDL. Nie potrafię powiedzie jaki to był error. Wydaje mi się, że było po prostu error na czerwonym tle.
  3. Dzisiaj miga po ladowaniu ladowarka. Jak przytrzymuje Power to wtedy miga czerwona dioda. Jak puszczam Power, przestaje migac. Sprobuje z usunieciem wszystkich sterownikow tym USB Deview, dzieki za linka.
  4. Tak, probowalem tego sposobu - nie przesadzajac - okolo 20-25 razy. Nic. Nie ma juz wiecej sposobow?
  5. Cześć po raz drugi. Wczoraj stworzylem temat:odnośnie problemów z nowym Redmi Note 3 Pro: Dziś jest ciąg dalszy, niestety już bardzo nieciekawy. Kolega Zexon72 już miał dla mnie rozwiązanie, ale niestety wgrywałem soft dla SE (bo jak się okazuje mam jednak wersję SE z softem ze zwykłego Pro) z poziomu MIUI 7 (zrobiłem wcześniej downgrade), no i coś się wysypało i na koniec flasha wystąpił Error. Na obecną chwilę telefon jest na maxa zbrickowany - nie wiem czy może być bardziej? 1. Nie ma Fastboot 2. Brak reakcji po wciśnięciu Power, Power minus, Power plus 3. Odpinałem baterię, nic 4. Próbowałem sposoby z kabelkiem deep flash - chyba wszystko dobrze zrobiłem, niemniej jednak po podpięciu niestety nic, wyświetla sie komunikat, że nie rozpoznano urządzenia i widnieje Unknown USB Device (Device Descriptor Request Failed) 5. Telefon chyba sie ładuje, ładowarka jest delikatnie ciepła jak i on sam, więc coś się dzieje, ale na pewno nie jest to typowe ładowanie (ładowarka była normalnie dużo cieplejsza) Co tu jeszcze można zrobić?
  6. Cześć! Po kilku latach rozłąki z Androidem po prześladujących mnie problemach z tym systemem postanowiłem przerzucić sie z Windows 10 Mobile na Xiaomi Redmi Note 3 i określenie, że jestem wkurzony to bardzo lekkie słowa. Dostałem nowiutki telefon z eBaya, ewidentnie nie był używany itd. tymczasem nie działa NIC. Pomyślałbym - po prostu zepsuty, ale jak może być w jednym telefonie zepsutych tyle rzeczy? - z bólem po pewnym czasie wykrywa karty SIM, ale zasięg sieci na obu jest zerowy i nie było zasięgu nawet przez sekundę - nie działa kamera (Can't connect with the camera - milion wątków na angielskim forum MIUI) - nie działa żyroskop (cały czas utrzymuje się w jednym położeniu, brak możliwości kalibracji itd. - też sporo tematów o tym na angielskim forum MIUI) - nie działa GPS (nie wykrywa mojego położenia, nie obraca się przez problem z żyroskopem) - przestało działać Wi-Fi (wczoraj działało, dziś już nie po wgraniu MIUI 7) Co działa? Szybko śmiga sam telefon, ekran dotykowy, przyciski,, latarka, chyba bluetooth? Tzn. włącza się, ale w sumie nic nic nie wykrywa na czele z Mi Band 2... Co próbowałem? Na angielskim forum MIUI polecono mi zmienić ROM z 8.0.6, bo podobno nieoficjalny na 8.0.1 - zmieniłem, nic, poprawy brak, za to straciłem możliwość logowania się do usług Google ("spróbuj po paru minutach"). Polecono downgrade - zrobiłem na 7. I uwaga... bilans zysków i strat... Zero zysków, po stronie strat - sypnęło się WiFi! Powiedzcie mi, że to jakiś zły sen i że to nie był błąd wrócić do Androida po tylu latach, tyle się naczytałem, że już jest dobrze itd. a tutaj jest ISTNA masakra! Moja diagnoza jeśli nie soft - ten telefon chyba gdzieś pływał i zwarcia palą kolejne układy, bo to się po prostu w pale nie mieści, żeby soft mógł być tak dokumentnie spier...! Tylko że wyglądał na totalnie nowy, z folijką na ekranie, nalepkami z tyłu itd. Jak może być popsutych hardware'owo tyle sensorów itd.? Czy to możliwe?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...