Witam,
Kilka dni temu ( ) kupiłem telefon Xiaomi REDMI 3S (wersja z 3gb ram itd). Ogólnie smartfon zaskoczył mnie bardzo pozytywnie mimo początkowych obaw o chińskiego producenta, ale przesiadka z Xperii T3 jak najbardziej korzystna. Wszystko działało idealnie, poza zasięgiem. Telefon wyszukiwał tylko sieci 2G, ale wczoraj, po wpisaniu kodu *#*#4636#*#* i zmienieniu ustawień w końcu miałem upragnione H+. I wszystko szło pięknie, aż wieczorem, po pracy widzę 'brak karty sim'. Nie miałem czym wyciągnąć szufladki z kartą SIM, to uruchomiłem ponownie urządzenie i... telefon już nie wstał. Włącza się, jest znaczek Xiaomi i pasek ładowania, co jakieś 10 sekund urządzenie wibruje i ekran staje się jaśniejszy i tak dalej i tak dalej... Zostawiłem go tak na całą noc i nic się nie zmieniło... Kompletnie nie wiem co robić, cholera...