Uwaga mój telefon przyszedł, ale ma zainstalowany tylko jakiś soft gdzie połowa rzeczy jest po angielsku, a połowa po chinsku, na stronie oczywiście jest inaczej, telefon wysyłam z powrotem, bo nie to było przedmiotem umowy, dla niedowiarków, e-mail jest jednoznaczny z pocztą i teraz policja takie sprawy załatwia od ręki, czasy już się na szczęście trochę zmieniły, w najgorszym wypadku, 2 tygodnie - przedsądowe wezwanie do zapłaty( jesli sprzedawca podaje oficjalny e-mail to wystarczy e-mail) i następne 2 tygodnie max na egzekucje zwrotu przez sąd/komornika, jak takich spraw jest więcej w stosunku do sprzedawcy to interesuje się tym też rzecznik praw konsumenta, znam przypadki moich znajomych którzy nie chcieli przyjąć np przedmiotu bez pudełka (wysokiej klasy audio) i kary były po 40tys zł