Rękojmia z derektywy UE, która OBOWIĄZUJE- jak coś jest wadliwe, samo z sie, to masz 2 lata na oddanie takiej rzeczy i sprzedawca MUSI Ci oddać całość kwoty, bądź wymienić towar na nowy.
Ja zwróciłem telefon od razu, a o jego wadach informowalem od razu sprzedawcę, dlatego tutaj jest czysta sprawa.
Kupuję coś, to chcę mieć w 100% sprawny telefon i tutaj w ogóle tematu nie ma.
Co do zakupów w necie masz 14 dni na zwrot towaru i tak samo sprzedawca MUSI oddać całość kwoty (nawet koszty wysyłki musi oddać!), a próba wymigania się folijkami to zwykłe oszustwo.
Ja ich będę dojeżdzać o całość kwoty z odestkami, normanie wezwanie do zapłaty, a potem wniosek do e-sądu i egzekucja komornicza, bo Grzesiu Chabrzyk- właściciel satnet ma jednoosobową działaność gospodarczą, więc szybciutko spłaci