Siemka,
Moja sprawa wygląda następująco: zamówiłem (dla koleżanki) telefon 02.06. Płatność niestety przez payu.
06.06 Dostaje maila z faktura i status zamówienia "zrealizowano. Od tamtej pory zero kontaktu ze sklepem. Męczę ich mailowo i telefonicznie bez rezultatu.
Co ciekawe koleżance, której podałem numer zamówienia, odpisali w sobotę że mieli problem na magazynie i jak sprawdza to dadzą znać w poniedziałek (dzisiaj). Zero odzewu.
Zadzwoniłem na Payu ( zeszły piątek) i pomocny koleś po sprawdzeniu moich danych:
- stwierdził ze były na nich wcześniej skargi, ale telefony dochodziły w koncu
- wysłał do xiaomi store maila ze mną w kopi, ze wzywa ich do wysłania telefonu w ciągu siedmiu dni, bo kasę dostali. Na powyższy mail też bez reakcji.
- na moje pytanie o odcięcie xiaomi store payu- stwierdził ze jak będzie dużo reklamacji to wezma to pod uwagę (byłem w piatek druga osobą która zgłosiła wzeszłym tygodniu sprawę xiaomi) .
Zachęcam do masowego zgłaszania sprawy do Payu. Może poblokują im konta?
Może rozważymy grupowe złożenie sprawy na Policji?