witam telefon wpadł na dosłownie 3 sekundy do wanny dziś ok 14, jakaś godzine nawet działał potem się wyłączył. teraz mruczy co chwile zapala sie na sekunde niebieski ekran i mignie ikonka i raz poraz wyskakuje ludzik z napisem FASTBOOT.
zanosić do serwisu, da sie uratować jeszcze? mozże po kąpieli bedzie git? gdzie w Poznaniu najlepiej by to oddać? czy wysłać gdzieś? czy jest sens? lub co zrobić ewentualnie, czekać aż przeschnie? samemu rozebrać przeczyścić jakimś alkoholem czy ...?