No i stało się. Bawiłem się swoim redmi note 3 od 3- miesięcy. Odblokowałem bootladera, testowałem różne romy stable i dev zarówno przez recowery jak i przez SP-Flash. Mam a może miałem wersję 3/32Gb. Wczoraj postanowiłem wgrać czysty chiński rom , dograć Google Play i inne potrzebne mi aplikacje i po testować go z miesiąc.Wybór padł na Hennessy_images_V7.0.19.0.LHNCNCJ. Niby w większości instrukcji pisze, żeby do wersji 3/32 używać Flash Toola - 1516. Jednak mi na tym programie nie chciał flashować, za to na 1532 wgrywał wszystkie romy bez zająknięcia. I tym razem użyłem FT 1532. Operacja przebiegła bez problemu, na koniec zielona fajeczka, odpiąłem kabelek i ........
Telefon nie daje się uruchomić, nic czarny ekran, zero reakcji. Po podłączeniu ładowarki zero reakcji, nie świeci dioda. Po podłączeniu do kompa słychać dźwięk jakby się logował po kilku sekundach dźwięk jak przy wyjęciu kabelka i tak cały czas. Nieraz przerwy między sygnałami są dłuższe, wydaje się, że "załapał" a tu d*pa, menedżer urządzeń tylko mrugnie a telefon się nie pojawia. Przeinstalowałem na nowo sterowniki, dalej nic. Jednak Flash Tool nawet bez naciskania żadnych przcisków wystartuje po załadowniu, żólty pasek przeleci do końca, zielona fajeczka i dalej nic. Flashowałem tak chyba wszystkie dostępne Custom Romy do redmi note 3 Mediatek , DEV romy również - China i Miui Plolska i nic. Próbowałem MiPCSuite i MiFlash (oba nie widzą telefonu). Na tym moja wiedza i cierpliwość się kończy. Jeśli jest szansa go uratować to proszę o pomoc.