Google Messages od lat rozwija się w kierunku pełnoprawnej platformy komunikacyjnej obsługującej SMS i RCS.
Mimo regularnych aktualizacji i wdrażania nowych funkcji, jeden z najbardziej irytujących braków przetrwał zaskakująco długo. Jest nim brak możliwości kopiowania fragmentu wiadomości. Teraz wszystko wskazuje na to, że Google w końcu rozwiązuje ten problem.
Nowa funkcja odkryta w wersji beta
W kompilacji messages.android_20260212_01_RC00.phone.openbeta_dynamic zauważono istotną zmianę w mechanizmie interakcji z treścią wiadomości. Nowa implementacja umożliwia zaznaczanie i kopiowanie wybranego fragmentu tekstu zarówno w wiadomościach SMS, jak i RCS.
To długo wyczekiwana funkcjonalność, szczególnie w kontekście:
- kodów jednorazowych (OTP),
- adresów,
- linków,
- danych logowania,
- długich treści operacyjnych.
Jak działało to dotychczas?
Dotychczasowe rozwiązanie było ograniczone. Długie naciśnięcie wiadomości uruchamiało menu kontekstowe z opcją „Kopiuj”, która kopiowała wyłącznie całą treść wiadomości. W przypadku krótkich komunikatów nie stanowiło to problemu. Jednak przy dłuższych wiadomościach użytkownicy byli zmuszeni do stosowania obejść, takich jak:
- zaznaczanie tekstu z widoku Ostatnie/Podsumowanie (np. na urządzeniach Pixel),
- kopiowanie całej wiadomości i ręczne przycinanie jej w nakładce schowka Androida.
Rozwiązania te były nieintuicyjne i odbiegały od standardów znanych z innych aplikacji komunikacyjnych.
Przeprojektowane menu kontekstowe
Google wdrożyło niedawno odświeżone menu kontekstowe wywoływane długim naciśnięciem wiadomości. Interfejs wyświetla:
- pełną treść wiadomości,
- opcje: Kopiuj, Oznacz gwiazdką, Przekaż dalej.
Nowością jest możliwość zaznaczenia konkretnego fragmentu tekstu bezpośrednio w obrębie tego menu.
Mechanizm działania
- Użytkownik przytrzymuje wiadomość.
- Pojawia się zaktualizowane menu kontekstowe.
- Tekst wiadomości można przeciągnąć, aby zaznaczyć wybrany fragment.
- Systemowe menu Androida umożliwia skopiowanie wyłącznie zaznaczonego tekstu.
Warto podkreślić, że przycisk „Kopiuj” nadal funkcjonuje. Pozwala on nam szybko skopiować całą wiadomość jednym dotknięciem.
Dostępność funkcji
Funkcja nie została jeszcze udostępniona wszystkim użytkownikom, nawet w ramach otwartej wersji beta. Najprawdopodobniej Google prowadzi ograniczone testy A/B przed globalnym wdrożeniem. Jest to standardowa praktyka w przypadku aktualizacji aplikacji systemowych, gdzie zmiany interfejsu są najpierw testowane na wąskiej grupie użytkowników.
Analiza APK jako źródło informacji o roadmapie
Warto zaznaczyć, że odkrycie pochodzi z analizy APK przeprowadzonej przez portal androidauthority. Polegało ono na przeglądzie kodu aplikacji w wersji rozwojowej. Tego typu analiza pozwala przewidywać funkcje, które mogą trafić do finalnego wydania. Niemniej nie daje to 100% gwarancji wdrożenia odkrytych funkcji. Dodajmy, iż część testowanych funkcji nigdy nie trafia do publicznej wersji aplikacji.
Mała zmiana, duży wpływ
Choć możliwość kopiowania fragmentu wiadomości może wydawać się drobną poprawką, w praktyce znacząco zwiększa ergonomię korzystania z aplikacji. To przykład funkcji, która nie zmienia fundamentów systemu, ale realnie poprawia codzienne użytkowanie. Jeśli testy zakończą się sukcesem, selektywne kopiowanie stanie się jedną z najbardziej praktycznych aktualizacji w historii Google Messages.
Jak to wygląda u konkurencji?
Xiaomi
W aplikacji SMS od Xiaomi (w HyperOS 3 z zieloną ikoną) od dawna można selektywnie zaznaczyć tekst w wiadomości. Należy:
- dwukrotnie kliknąć wiadomość by treść pokazała się na pełnym ekranie
- wybrać dowolny fragment tekstu i z rozwijanego dymka wybrać dostępne opcje

Apple
Także Apple wprowadziło możliwość zaznaczania i kopiowania konkretnej części wiadomości w aplikacji Messages dopiero w systemie iOS 26 wydanej oficjalnie we wrześniu ubiegłego roku. W tej wersji użytkownicy iPhone’ów mogą:
- przytrzymać konkretną wiadomość,
- wybrać opcję „Zaznacz”,
- wybrać dowolny fragment tekstu i go skopiować.


To oznacza, że Apple i Google w końcu dochodzą do podobnego rozwiązania w swoich natywnych aplikacjach wiadomości, choć w przypadku Xiaomi i iOS funkcja pojawiła się wcześniej.
Źródło: androidauthority