Część,
Po jeździe w deszczu albo krótko po deszczu, mam takie dziwne chrobotanie w przednim kole (załączyłem film). Mam wrażenie, że te dźwięki pochodzą z tej strony gdzie wpada kabel do silnika. Zazwyczaj jak hulajnoga trochę postoi i wyschnie to wszystko wraca do normy.
Zastanawiam się czy:
1) Woda gdzieś wpada po kablu i te dźwięki są z silnika, jakieś zwarcie się robi czy cos
2) syf dostał się do łożysk i stąd te dźwięki
Czy macie jakiś inny pomysł co to może być?
VID_20220602_084845 (2).mp4