Nie, nie od tego. Telefon się wygina, podobno od słabej konstrukcji. I wcale nie trzeba mocno go "wyginać" by złamać. Rozumiem, że nikt nie robi tego specjalnie, ale jeśli faktycznie jest tak, że ten plastik jest do kitu, to trochę kiepsko. Zmęczenie materiału robi swoje, naturalna eksploatacja też, i po pewnym czasie mógł by się wygiąć. Dlatego zamiast słuchać wielu ekspertów od "durability testst' zawędrowałem tutaj by zapytać ludzi którzy mają i używają na co dzień.