Czuję się nabrany! Wywaliłem kupę kasy na telefon Mi11 i... No właśnie w porównaniu z moim starym Mi9 to jakaś porażka. Może wyliczę braki:
1.Opcja zmniejszenia ikon to jakiś kit. Nie da się ustawić proporcji ekranu 9X9 bo ikony zachodzą na siebie. W moim stary telefonie nie było tego problemu.
2.Opcja zmniejszenia tekstu. Patrz jak wyżej.
Tu mała dygresja: lubię mieć wszystko na jednym ekranie.
3. Nie da się ukrywać aplikacji. W związku z czym mam ekran zaśmiecony różnymi programami odblokowującymi wersje płatne.
4.W ustawieniach motywu brakuje opcji "klawiatura" i "SMS"
Tyle zauważyłem po dwóch dniach nierównej walki z MIUI na mojej nowej jedenastce. Pewnie braków jest więcej.
Osobiście bardzo nie lubię jak mi się zabiera funkcjonalności, do których się przyzwyczaiłem dlatego jeszcze raz powtórzę: czuję się nabrany!