Mam telefon 3 miesiące i do tej pory nie sprawiał żadnych problemów. Dzisiaj zaczęło wyskakiwać powiadomienie, że bateria ma zbyt niską temperaturę. Po 15 minutach zresetowałem telefon a on się wyłączył. Czegokolwiek bym nie wciskał nieważne na jak długo to wyskakuje logo MI na ułamek sekundy i tak w kółko. Po podłączeniu do ładowania jest to samo. Czasami pokazuje ikonkę o chyba braku baterii też na ułamek sekundy. Gdy chciałem zresetować było z 50% baterii. Telefon w wersji global, z oficjalnym MIUI 11. Żadnego custom ROMa nie wgrywałem albo czegokolwiek innego. Idzie go jakoś uratować?
EDIT: Czasami gdy próbuję włączyć telefon gdy jest podłączony do ładowania co chwile pojawia się ikona pustej baterii. Teraz myślę, że odsyłanie do gearbest na gwarancje ma najwięcej sensu.