Udało mi się go przywrócić do żywych. Wyczytałam między innymi tutaj na forum, że może być to wina baterii, więc pomyślałam że rozbiorę wyjmę baterię i może ruszy. W zanadrzu na półce leżała jeszcze stara z Nexusa 5, a że wtyczka była identyczna to podłączyłam i szok, telefon normalnie odpalił. Więc pewne że bateria do niczego. Jednak po zamontowaniu starej z MI3 telefon uruchomił się normalnie i działa i wygląda na to że ma się dobrze. Pewnie musiałam uwalić baterię, bo nie słuchałam rad chłopaka żeby nie rozładowywać telefonu do zera aż się wyłączy
Dodam jeszcze, że w moim przypadku mocna ładowarka nic nie dała, 5h ładowania na łądowarce 3.8A i nic.