Witam
Czy ktoś z was miał taki problem.
Telefon bez ostrzeżenia przestał wyświetlać obraz, ikony itp. Nie zrobił się czarny , świecił, ale bez obrazu. Telefon działał , gdy dzwoniłam na swoj numer, ale nie bylo obrazu na ekranie,wiec nie mogłam zrobić żadnej akcji.
Myślałam, że zepsuł sie wyświetlacz, ale po próbach restarów i innych zabiegów pokazywał przez chwilkę, bezproblemowo logo jak i , wielokrotnie, obrazek zajaca grzebiacego w androidzie, więc sądzę, że wyswietlacz jest sprawny. Nie można telefonu jednak wyłączyć , nawet wyjęcie baterii nie pomogło. Jedyna reakcja jaką ma od dwóch dni to miganie wyswietlacza z paskami lub poprostu szarego.
Telefon nie był rootowany. Nie wiem czy wysypały sie jakiś sterowniki, czy padł system. To stało sie w trakcie przeglądania stron internetowych, poprostu zastrajkował.
edit:
Po tygodniu leżakowania wrócił do życia, wyświetla wszystko jak bylo w telefonie, tyle ze ekran raz szybciej , raz po dluższej chwili ciemnieje i przechodzi w jednolitą szarość. Po jakimś czasie, gdy wcisnę przycisk boczny, znów wyświetla wszystko. Czasem zdążę coś pogrzebać w ustawieniach, czasem wygasza sie zanim zdążę wejść na pulpit z wygaszacza.
Z raportu o błędzie zgłoszonym przez aplikacje: KLO..coś tam, wynikało chyba ,że coś z javą....nie zdążyłam ogarnąć wpisu.
Chciałam zdarzyć sprowadzić go do ustawień fabrycznych, ale nie mogę znaleźć, gdzie to jest w ustawieniach, a ekran znow się wygasza...i tak w kółko..