Z moich obserwacji: jeśli pozbyłeś się dętki, zostawiając oponę, która kiedyś miała dziurawą dętkę to bulwa murowana. Po przetarciu dętki wystarczy, że przejedziesz chociaż parę metrów zanim zorientujesz się, że masz kapcia i opona się uszkadza - guma sie rozwarstwia. Później pod naporem ciśnienia to uszkodzenie stopniowo się powiększa. Mało tego - nie musi to być pełny kapeć - wystarczy, że pojeździsz na niskim ciśnieniu choćby chwile.
Obecnie mam założone opony "Nylon" i zrobiłem 300km bez problemów - chyba pierwszy raz tak długo jeżdżę bez grzebania przy oponach.