Witam jakoś koło tygodnia temu podłączyłem telefon do ładowania na noc (zapaliła się dioda) i poszedłem spać. Rano patrzę a telefon mimo podpięcia do ładowarki jest prawie rozładowany. Po ponownym podłączeniu do ładowarki dioda zapaliła się na kilka sekund i proces ładowania się przerwał.
Próbowałem już na kilku ładowarkach (oryginalna 1A, 0,6A i 2A) oraz na wielu kablach. Na żadnym nie dało się telefonu naładować
Zakupiłem płytkę ładowania do tego telefonu ale niestety po wymianie dalej jest tak samo. Jakieś pomysły? Czy to może być wina baterii?