PIOTREK, no niby tak, mniej bym sie zdziwil gdyby to sie stalo po jakims czasie a nie po 4 tygodniach... taki wychwalany, praktycznie bezawaryjny tel, a tu masz... akurat mi sie taki musial trafic;) ale to tylko urzadzenie, zlosliwosc rzeczy martwych.. mam nadzieje ze sie wybudzi, tylko caly weekend poszedl sie rabac
YAMNICK, wiem wiem nie chodzilo mi o diagnoze tak sie tylko zastanawialem czy tak bedzie czesciej czy tylko teraz, ale tego to nikt nie wie... na szczescie byl weekend i bylem w domu, w pracy telefon mi po prostu musi dzialac, i juz mam mysli czy go nie sprzedac jak sie naprawi, tylko mi go szkoda bo mi sie podoba, i jak narazie to smigal elegancko, ledwo cos wcisnalem i juz bylo, dlatego go w sumie kupilem bo na forach same dobre opinie