Ku przestrodze dla chętnych na pełną oponę - wczoraj takową montowałem, wygrzewanie we wrzątku nie pomagało, za cholerę nie chciała wejść, zatem postanowiłem użyć mikrofalówki.
Nastawiłem na mniej więcej 3 minuty (pokrętło analogowe mam) i 700W. Okazało się, że w środku jest jakaś guma, która pięknie się gotuje i rozsadza oponę od środka wylewając się na zewnątrz
Oponę udało mi się założyć, ale słabo się na niej jeździ, bo krzywa jest i bije. Podgrzewać należy krócej i przewracając w trakcie na drugą stronę.