Witajcie, mam podobny problem, więc podłączę się pod tym tematem.
Wczoraj telefon mi się rozładował, wyłączył przy ok 8% podczas przeglądania fb. Podłączyłem go do ładowarki i nie włączałem. Po chwili usłyszałem tylko dźwięk kiedy podłączam ładowarkę, tak jakby nie łączyło coś i po tym już się nie uruchamia. Strasznie się nagrzał, aż ramki parzyły i śmierdział spalenizną. odłączyłem go, bo nie wiedziałem co się dzieje. Teraz po podłączeniu świeci się czerwona dioda, ale telefon nie wstaje. Macie jakiś pomysł jak można go przywrócić do żywych i co się mogło stać? Z telefonem nigdy nie miałem problemów.