Witam serdecznie.
2 miesiące temu planowałem zakup xiaomi mi6. Zamawiając pierwszy raz z chin zwróciłem się z pomocą. Temat https://miuipolska.pl/forum/topic/26015-pytanie-dotyczące-zakupu/
Pojawił się problem.
Opisując skrótowo:
1. 8 czerwca Gearbest otrzymał moją wpłatę, płaciłem przez paypal.
2. Od tego momentu mogłem śledzić przesyłkę. http://www.17track.net/en/track?nums=5990000206
3. Czas realizacji, priority line - wysyłka z Chin->UK->Polska 10-20 dni roboczych.
4. 26 czerwca otworzyłem ticket na gearbest support, minęło 13 dni roboczych i zaczęło mnie niepokoić to, że nie mam żadnych informacji o paczce. Prosiłem o pomoc, gdyż do tego czasu przesyłka nie doszła, ani nie został zaaktualizowany status śledzenia. http://www.17track.net/en/track?nums=5990000206
5. Przez kolejny miesiąc, do dzisiaj 21 lipca minęło 37 DNI ROBOCZYCH. Jestem załamany, nie wiem co robić. Piszę bezskuteczne e-maile do ich supportu. Wymieniłem już z nimi ponad 20 e-maili w moim tickecie. Ciągle dostaje wiadomości pisane z szablonu.
Prosiłem 5 razy o numer listu przewozowego DHL UK. Nie dali mi go
Prosiłem 10 razy o pomoc w namierzeniu przesyłki interwencje w tej sprawie - zero pomocy.
Pracownik gearbest 5 razy obiecał mi, że skontaktuje się z DHL, czego nie zrobił. Potem sam mi kazał się kontaktować, dzwoniłem do DHL a oni nic nie wiedzą i potrzebują numer listu. Prosiłem ich o numer listu nawet nie odniósł się do tego w odpowiedzi, a prosiłem kilka razy. Spytałem go się czy paczka idzie kurierem czy pocztą, bo myślałem że priority line leci pocztą. Typ mi odpisał, że paczkę przyniesie mi kurier i nic nie idzie pocztą, a deadline mija 19 lipca. Po 2 tygodniach czekania typ zmienił zdanie, napisał że deadline jest 10 sierpnia i paczka jednak pójdzie pocztą.
NAJLEPSZE UWAGA! Na początku twierdzili, że deadline mija 19 lipca. Gdy minął 15 lipiec typ zaczął mi pisać że deadline jest 10 sierpnia, bo się pomylił. Najpierw pisał, że paczka idzie DHL, a potem że idzie poczta. Na trackingu paczka od 8 czerwca jest w DHL UK. O CO TU CHODZI BŁAGAM ZAŁAMUJĘ RĘCE NIE WIEM DO KOGO SIĘ ODNIEŚĆ...Czy jest ktoś w stanie mi pomóc? Jakie kroki mogę podjąć. Jestem załamany bo 1 sierpnia wyjeżdżam z Polski do rodziny na miesiąc i nie będę w stanie odebrać telefonu. pisałem im to kilka razy i mają to gdzieś. Oni w każdym e-mailu piszą co innego, wysyłając wiadomości szablonami, które nie odnoszą się do większości pytań, które im zadaje. Czy ktoś miał kiedyś takie problemy? Czy mogę gdzieś to zgłosić? Poprosić paypal o refundację? Nie ukrywam, że potrzebuję nowy telefon przed 1 sierpnia, więc jeśli będę pewien, że otrzymam zwrot to zamówię na szybko inny z Polski. Już wolę dopłacić 500zł niż bawić się w takie rzeczy...2 miesiące już czekam.
O co tu chodzi..
Pozdrawiam i z góry dziękuję za okazaną pomoc.