Parę dni temu zaczęły wyskakiwać mi komunikaty na telefonie że temperatura baterii jest zbyt wysoka (ok 50 st C) i telefon zostanie wyłączony. Telefon był zimny, nie było czuć tej zbyt wysokiej temperatury. Po dwóch dniach z takimi komunikatami w nocy całkiem się wyłączył i od tej pory się nie włącza. Jak próbuję go włączyć to na jakieś 2-3s pojawia się logo na czarnym tle i znów się wyłącza całkowicie. Chciałam przeinstalować system i zobaczyć czy pomoże ale w tryb download nie udało mi się wejść. W tryb fastboot da się wejść, ale gdy próbuje podłączyć do komputera to restartuje się w kółko, tak samo się dzieje jak podłącze go do ładowania.
Wcześniej nie psuł się, nic się nie działo z nim złego. Czasem grzał się za bardzo ale wtedy było czuć że jest gorący i w sumie żadne takie komunikaty nie wyskakiwały.
Co się mogło z nim stać? Da się to jakoś naprawić?