Kupiłem Xiaomi Redmi 4A. Skusiłem się trochę reklamą, trochę ceną. I co ...? Ogromne rozczarowanie. A to na pasku - sprawdź pogodę, a to jak nie zaktualizujesz Google Play to jakaś aplikacja nie będzie działać. Odtwarzacz muzyczny to prawdziwa tragedia. Przy uruchomieniu masz do wyboru kilkanaście słuchawek różnych firm (po co?), tak jak by nie można było wybrać trzech podstawowych typu: nauszne, do uszne i dokanałowe. Tytuły utworów wpisywane na kompie (karta SD) to chińskie krzaczki. Brak sterowników do Win 7 - nie widzi komp. Bluetooth nie działa, bo oczywiście brak sterowników. Faktycznie chińszczyzna