Witam wszystkich.
Zacznę od tego, że się przywitam, bo jestem tu nowy.
Mam problem z gubieniem zasięgu. Telefon działał kilka miesięcy na tzw. syfiastym ROMie bez problemu. 2 miesiące temu, podczas delegacji miałem problem z zasięgiem (inne telefony od znajomych działały). Wróciłem do domu było ok.
Problem pojawiał się jeszcze kilkakrotnie, na kilka godzin. Komunikat brak sieci lub kilka kresek, jednak podczas wykonywania połączeń nie było możliwości ich wykonania. Pomyślałem, że to wirus, albo problem związany z syfiastym ROMem.
W tym samy miejscu (na kanapie w salonie) raz miałem full zasięg i dało się dzwonić z obu kart Orange. Za parę godzin jednak nie dało się zadzwonić. Czasem restart pomagał, a czasem nie. Telefon żony z kartą orange ma 5/5 zasięgu.
Zmieniłem oprogramowanie miflashem na V8.2.1.0.LAIMIDL_20170216.0000.00_5.1_global, jednak problem pozostał.
Zmieniłem drugi raz na v8.7.3.16 i bez zmian.
Czy ktoś ma jakieś sugestie co jeszcze można zrobić?