W temacie Vat to powiem tyle, że od Nowego Roku weszła nowa polityka w urzędach celnych (przynajmniej tak mi dziś celnik powiedział) i teraz każdy telefon jaki wejdzie w ich ręce musi otrzymać certyfikat dopuszczenia do obrotu na terenie kraju. Moje 2 zamówione telefony RN3 i RN4 wpadły w ich ręce początkiem stycznia i dopiero wczoraj z tego co się dowiedziałem przyjechała komisja, która przetrzepała wszystkie telefony jakie tylko mieli na magazynie do kontroli. Moje otrzymały 0/5 pkt pod względem spełnienia warunków, podstawowe braki to: brak certyfikatu CE na pudełku i telefonie, brak instrukcji, papierowej wersji certyfikatu, i chyba jeszcze ładowarki bez certyfikatu. Więcej dowiem się za 1-2 tyg jak dostane decyzję z urzędu o niespełnieniu przez sprzęt wymagań (podadzą dokładnie jakie) i o odesłaniu telefonów do nadawcy. Od braku instrukcji i innych papierowych wersji jeszcze można się jakoś wykręcić dosłać skany, ksero itp to od braku oznaczeń na telefonie i pudełku nie ma żadnych szans na załatwienie tego po dobroci :/ Więc jak bierzesz darmową przesyłkę i zostaniesz złapany przez us i twój telefon nie spełnia tych wymagań to masz marne szanse żeby go dostać nawet jak chcesz ten VAT z przyjemnością zapłacić.
A jeśli zamówiłbym przez DHL to oni również trzepią dokładnie przesyłki czy tylko od zadeklarowanych wartości? Teraz nie wiem co mam zrobić z tymi telefonami. Akurat wiem że sprzedający mają też możliwość wysyłki kurierem to może w ten sposób udałoby się to jakoś załatwić i po 2 miesiącach w końcu dostać paczki :/