Skocz do zawartości

lukasz234

Użytkownicy
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Dodatkowe

  • Smartfon
    MI5

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia lukasz234

Mitu

Mitu (1/14)

  • Week One Done
  • One Month Later
  • One Year In

Najnowsze odznaki

1

Reputacja

  1. Mnie już ta cała sytuacja z tym Vatem zaczyna lekko denerwować. Po kolejnych paru tygodniach od zatrzymania przez WER Przemyśl telefony w końcu odesłał je do nadawców miało to miejsce 23-24 marca . Teraz moje pytanie odnośnie tego ile to może trwać? Według trackingu przesyłki 27 marca paczki zostały wysłane z kraju, a 31 marca dotarły i zostały przyjęte w kraju przeznaczenia (Singapur accepted in the destination country). Już ponad 100 dni bujam się z tymi telefonami
  2. Jak zwykle WER Przemyśl musi być do przodu i przez nich teraz prawdopodobnie zaczną wszędzie sprawdzać. Na moje i kilku znajomych nieszczęście padło na nas i z dużym prawdopodobieństwem odeślą telefony do Chin. Co byście teraz zrobili z tymi przesyłkami? Probować jeszcze raz wysyłkę przez kuriera czy lepiej nie ryzykować? Dziś otrzymałem pismo z Urzędu Celnego w sprawie nie spełnienia przez telefon określonych wymagań. Sporo tam numerów artykółów i innych aktów prawnych ale w skrócie chodzi o to tak jak już pisałem wcześniej: brak oznakowania CE na telefonie i opakowaniu, brak kopii deklaracji zgodności, brak instrukcji i informacji dotyczących bezpieczeństwa użytkowania w języku polskim, brak nazwy producenta oraz adresu pocztowego producenta w języku polskim. W odpowiedzi napisałem żeby odesłali telefon do nadawcy. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
  3. Tak, WER Przemyśl. Chyba za duży ruch z telefonami i wkurzyli się trochę. Rok temu aż tak się nie przykładali do sprawdzania paczek...złapali mi MI5 ale tylko VAT naliczyli i po sprawie, dziś już by go odesłali bo nie spełnia tych norm.
  4. W temacie Vat to powiem tyle, że od Nowego Roku weszła nowa polityka w urzędach celnych (przynajmniej tak mi dziś celnik powiedział) i teraz każdy telefon jaki wejdzie w ich ręce musi otrzymać certyfikat dopuszczenia do obrotu na terenie kraju. Moje 2 zamówione telefony RN3 i RN4 wpadły w ich ręce początkiem stycznia i dopiero wczoraj z tego co się dowiedziałem przyjechała komisja, która przetrzepała wszystkie telefony jakie tylko mieli na magazynie do kontroli. Moje otrzymały 0/5 pkt pod względem spełnienia warunków, podstawowe braki to: brak certyfikatu CE na pudełku i telefonie, brak instrukcji, papierowej wersji certyfikatu, i chyba jeszcze ładowarki bez certyfikatu. Więcej dowiem się za 1-2 tyg jak dostane decyzję z urzędu o niespełnieniu przez sprzęt wymagań (podadzą dokładnie jakie) i o odesłaniu telefonów do nadawcy. Od braku instrukcji i innych papierowych wersji jeszcze można się jakoś wykręcić dosłać skany, ksero itp to od braku oznaczeń na telefonie i pudełku nie ma żadnych szans na załatwienie tego po dobroci :/ Więc jak bierzesz darmową przesyłkę i zostaniesz złapany przez us i twój telefon nie spełnia tych wymagań to masz marne szanse żeby go dostać nawet jak chcesz ten VAT z przyjemnością zapłacić. A jeśli zamówiłbym przez DHL to oni również trzepią dokładnie przesyłki czy tylko od zadeklarowanych wartości? Teraz nie wiem co mam zrobić z tymi telefonami. Akurat wiem że sprzedający mają też możliwość wysyłki kurierem to może w ten sposób udałoby się to jakoś załatwić i po 2 miesiącach w końcu dostać paczki :/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...