Dzisiaj zauważyłem że telefon w ciągu dwóch godzin zjadł mi 35% baterii, a wcale go nie używałem. Zwykle kiedy leżał naładowany to przez całą noc zjadał mi może jeden procent do rana a dziś o 7 rano miałem 95% ale już o 9 było 65% a telefon był bardzo ciepły. Zauważyłem że kiedy mam włączone wifi telefon zaczyna się grzać a temperatura baterii waha się między 38/39 stopni. Ktoś wie o co może chodzić?