Witam ponownie. Zamówiłam oczyszczacz Mi Air Purifier 2 ze strony AZE.
Wrażenia: przesyłka kurierska sprawna - po dwóch dniach oczyszczacz był u mnie. Cena 1149 zł plus przesyłka. Zdziwił mnie fakt, że w oczyszczaczu zamontowany jest filtr niebieski. Dokupiłam od razu zielony na zapas. Minus dla sklepu za niedostarczenie polskiej wersji językowej instrukcji obsługi (ponoć prawo nakazuje, by takowa się znalazła) oraz za brak paragonu czy jakiegokolwiek dowodu zakupu! Będę do nich dzwonić w poniedziałek, bo w weekend mają zamknięte. Nie po to kupiłam drożej w Polsce, żeby nie mieć rachunku na podstawie którego może dokonać roszczeń gwarancyjnych :/
Po włączeniu pokazał mi stężenie PM 2.5 na poziomie 60%. Wartość ta spada do ok 40% i nie bardzo chce spaść niżej. Zrobiłam parę testów: np. zamknęłam w sypialni urządzenie przy zamkniętych oknach i wywietrznikach i owszem spadło do ok 25% ale co chwilę są tam jakieś wahania. Nawet nie "jakieś", tylko całkiem spore! od 26% do 46%. W sypialni nikogo nie ma, nie ma napływu powietrza, nikt nie rusza kołdrą itd. Skąd te różnice i ciągłe wahania?
Co do samego urządzenia, to pracuje cicho na trybie nocnym, znośnie na auto i głośno na trybie high, ale tu nie mam zastrzeżeń.
Drażni mnie aplikacja - zmieniałam już lokalizację na Chiny, ale nadal nie mam możliwości dodania scen żeby zjechał poniżej 20%. Czekam z niecierpliwością na polską wersję. Jak ma ktoś jakąś pomoc w tym zakresie, to będę wdzięczna!
Mam zamiar protestować parę dni i zdecyduję wtedy, czy aby na pewno to był dobry zakup.
Dodam tylko, że mieszkam w Krakowie, i że dziś akurat normy były baaardzo mało łaskawe dla oczyszczacza co pozwoliło na zbadanie co potrafi.
Aha! po pracy ciągłej przez 5h pokazał mi 95% filtra! No bez przesady, że tak miałby się aż szybko zużywać?! Powietrze owszem dziś za oknem zabójcze, ale czujniki pokazały po pierwszym uruchomieniu oczyszczacza ZIELONE światełko i te 60% więc nie wiem co "zjadło" tak szybko ten filtr.