Skocz do zawartości

Makiavelli

Użytkownicy
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia Makiavelli

Mitu

Mitu (1/14)

0

Reputacja

  1. Przesyłka dzisiaj przyszła. Faktura była wystawiona na naprawiony zabawkowy telefon komórkowy na 27$ bodajże. UC udało się ominąć.
  2. Dostałem maila dzisiaj, że paczka jest gotowa do wysyłki, i jutro opuści Hongkong. Dostałem też nowy numer przewozowy. Nowość jest taka, że na ich stronie status zamówienia w końcu się zmienił, i mogę tam też podpatrzeć numer paczki. Być może tym razem na prawdę ją wysłali. ___ Paczka w końcu dzisiaj została wrzucona na www, i mogę ją bez przeszkód monitorować. (Wczoraj mi z serwisu napisali 'coś'- tego się nie dało logicznie przetłumaczyć na język polski- i że mam spróbować na następny dzień sprawdzić)
  3. O, dzięki za info. Nie wiedziałem o tym. Ale wracając... Zaatakowałem spemall na fb, i coś się w końcu ruszyło. Nie wiem, czy to tu pisałem, ale kiedy w końcu otrzymali mój przelew, to brakowało tam 10$. Z początku nikt nie robił z tego wielkiego problemu, i koleś mówił, że wyślą to i tak, i tak (tak mi napisali w tickecie). A teraz sie okazało, że o tą dychę było wielkie halo... -,-' Niby mają dzisiaj w końcu wysłać. Ale i tak nie uwierzę, póki nie zobaczę paczki u siebie w domu
  4. Ta, wiem, że to żadna filozofia. Chodziło mi o to, że słyszałem, że najpierw muszę jakieś drobniaki wpłacić na PayPala, żeby system potwierdził moją tożsamość/że to prawdziwe konto- coś takiego. I chyba im zrobię tą anty-reklamę, bo już nawet przestali na maile odpisywać -,-'
  5. Ano... Teraz też sobie mówię, że lepiej by było PayPalem. Nie mam tam konta założone, a słyszałem, że trzeba najpierw jakieś mniejsze sumy wpłacić, żeby PayPal się upewnił, że to konto jest rzeczywiście moje. Poza tym, to sprawa też wygląda w ten sposób, że najpierw złożyłem zamówienie, i tam zaznaczyłem opcję przelewu. A wypłatę miałem na koncie 2 dni później, i dopiero wtedy zapłaciłem.
  6. W moim wypadku są straszne jaja, niestety... Zamówiłem u nich telefon 11.05. Przelew bankowy zrobiłem 2 dni później. 15.05 napisałem do nich, czy dotarł już mój przelew. W tickecie odpisali, że jeszcze nie, ale mam się nie martwić, bo przeważnie idzie te 3 dni robocze. No tak. Racja. W sumie mogłem się tego spodziewać. To był wtedy czwartek. W poniedziałek napisałem do nich znowu, z tym samym pytaniem, to poprosili mnie, żebym przesłał im na maila potwierdzenie przelewu. Wysłałem. Odpisali, że tak, że dostali pieniądze. I że wyślą telefon 'soon'. To był 20.05. 23.05 piszę do nich maila, ile to 'soon' u nich może jeszcze potrwać. Odpisali, że przepraszają, i że paczka BĘDZIE wysłana jeszcze tego samego dnia. Co by nie mówić, trochę mi już ciśnienie skoczyło- piszę, że jest jeszcze wszystko ok, ale byłbym spokojniejszy, gdybym dostał jak najszybciej numer przewozowy. Koleś odpisał, że mają teraz weekend, i ogólnie nic nie mogę zrobić w tej sprawie przez te 2 dni. To było 2 tyg. temu. W zeszły poniedziałek, jak wróciłem z pracy wchodzę na maila- nie ma nic nowego od spemall. Wchodzę na ichnią www- to samo. Status zamówienia jak był 'paid', tak się nie zmienił. Ja z powrotem na maila, i piszę do nich, o co w ogóle chodzi. Że paczka miała być wysłana w poprzednim tygodniu, że numer przewozowy powinien być już u mnie na poczcie. W zeszły wtorek dostałem od nich odpowiedź z numerem przesyłki. Wszystko by było w jak najlepszym porządku, gdyby nie to, że dzisiaj dzwoniłem do dhl z zapytaniem, co z moją przesyłką (bo nie mogłem jej namierzyć w ogóle przez cały poprzedni tydzień), to mi odpowiedzieli, że takiej paczki nie mają w ogóle w bazie danych, i że najprawdopodobjniej nie była jeszcze wysłana. Przed chwilą wysłałem kolejnego maila do spemall, o co tu w ogóle chodzi. Ogólnie jest jakaś szansa na odzyskanie pieniędzy? Bo szczerze- w wysyłkę telefonu już nie wierzę. Mam porobione screeny z mojego ticketa, którego do nich wysłałem. Konwersacja przez maila też nie jest usunięta. Potwierdzenie przelewu też mam w .pdf'ie, więc w jakiś sposób się zabezpieczyłem, ale sam nie wiem, czy to coś da w razie jeszcze większych problemów...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...