Witam, piszę tego posta z nadzieją, że ktoś mi sensownie pomoże i rozwieje wątpliwości Jestem tu świeża, z telefonami Xiaomi nie miałam styczności póki co, ale... mocno mnie przekonały. Mam świadomość, że tych tematów jest pierdyliard, ale... już tak mi namieszały w głowie, że sama nie wiem co myśleć.
Otóż, sprawa ma się następująco:
Po wielu namysłach, analizach specyfikacji itp., itd., doszłam do wniosku, że kupuję Redmi note 3 pro w wersji 3/32. Do wydania mam +/- 900zł (wiadomo, jako biedny student wolałabym niższą kwotę, no ale ok, tyle mam do dyspozycji, tyle mogę wydać :D)
Do tej pory przez ostatnie 3 lata korzystałam z Xperii SP - w tym czasie miałam je dwie (jedną udało mi się zajechać przez dwa lata, i w ramach gwarancji dostałam nowy telefon). Przez ten czas telefon mi się już znudził, poza tym brakuje mi ramu - przez co wkurzają mnie lekkie zawiechy.
Jako człowiek, który lubi pogrzebać w telefonie, co by umilić sobie jego korzystanie - umiem telefon zrootować, wgrać innego roma, odblokować bootloadera jeszcze nie próbowałam, aczkolwiek wszystko przede mną.
Wracając do tematu, wraz z kupnem telefonu, nachodzą mnie pewne wątpliwości, a mianowicie:
a. czy kupić telefon z Chin - skłaniałabym się ku ibuygou, ze względu na pewną gwarancję - cenowo też spoko, zamawiać się nie boję haha
b.czy kupić telefon z FosterTech, albo Technos, albo gdzieś indziej - gdzie? Różnica w cenie jest dla mnie do przeskoczenia, tylko pytanie: czy jest sens? Jak z gwarancją, czy jest równie warta co z ibuygou? na dwoje babka wróżyła, albo się zepsuje albo nie -wolę ją mieć, niż nie mieć
Jakieś rady? Czy kupując telefon z powyższych sklepów, wkładam kartę sim i telefon ma śmigać? Pomocy!