Ludziska, miałem pękające dętki jak pewnie każdy i znalazłem na to złoty środek. Mleczko caffelatex. Na allegro po 16zł 60ml co wystarczy na 2 komplety opon. Miałem dużą dziurę bo po napompowaniu kompresorem zlatywało na flaka w 3 senkundy. Wpuściłem mleczko, napompowałem i załatane od tej pory nawet przy mocnym uderzeniu czy pinezce w oponie totalnie nic się nie dzieje. Są filmiki na youtube jak to działa. Typek wbija śrubokręt nawet i 15 sekund i zasklepione. Świetna sprawa i polecam!
Edit:
Kolega totalnie wywalił dętki, wstawił wentyl taki jak w alufelgach i założył tą oponę, wstrzyknął mleczko i pojazywał jak wbija pinezkei automatycznie opona się łata