CEO Huami: Huawei jest konkurencją, nie Xiaomi

CEO Huami: Huawei jest konkurencją, nie Xiaomi

Takimi właśnie słowami Huang Wang, szef Huami, skomentował pytanie o konkurencję pomiędzy Xiaomi i Huawei, a ściślej, pozycję Huami na tym tle.

Tak naprawdę, wszystkie urządzenia typu “wearable”, które lwiej większości użytkowników kojarzone są z marką Xiaomi, powstają w kooperacji Xiaomi z Huami i wychodzą z linii produkcyjnych tej ostatniej. Wystarczy choćby przytoczyć najbardziej rozpoznawalną markę modelową – Amazfit. Należy jednak zaznaczyć, że to na potrzeby Xiaomi zostały te urządzenia zaprojektowane i wyprodukowane, i tylko niektóre z nich trafiają na rynek nie jako produkty opatrzone logo Xiaomi, a np. Xiaomi Huami.

Huami jest tak naprawdę niezależnym producentem, którego portfoli w zasadzie ogranicza się tylko i wyłącznie do niewielkich urządzeń wearable. Nie ma co kryć, że współpraca z Xiaomi dodała skrzydeł rozwojowi technologicznemu produktów własnych. Nic zatem dziwnego, że to właśnie Xiaomi jest postrzegany przez szefa Huami jako nie konkurent, a jako kooperant.

Warto przy tej okazji wspomnieć, że aktualnie jednym z najpopularniejszych urządzeń wearable na rynku jest ni mniej, ni więcej, a opaska Xiaomi Mi Band. Zaprojektowana we współpracy Huami z Xiaomi.

Zobacz też:  MIUI 20.10.22

Paradoksalnie, jak sugeruje wypowiedź Huang Wang, kierunki jakie obydwie firm obierają w kontekście urządzeń “smart wearables”. Z perspektywy jego i zarządu firmy Huami, ta branża produktowa ma olbrzymi potencjał na rozwój i wzrost rozwoju oraz handlu. Dowodem tego może być zaangażowanie, z jakim inni producenci – choćby Huawei, Oppo, czy Vivo – pracują nad urządzeniami tego segmentu. Wang stwierdza, że to naturalny kierunek i zgodny z jego twierdzeniem. Nie mniej, to Huawei rozpatruje jako realnego konkurenta, a nie Xiaomi. Swoją drogą nie powinno to dziwić. Skoro efektem współpracy Xiaomi i Huami są tak popularne produkty, to taka kooperacja musi być intratna. Dla obu firm.

Huami CEO stwierdził, że z uwagi na postęp technologiczny, głównymi aspektami, na jakich powinni skupiać się producenci, są ciekawsze funkcjonalności, co jest powiązane z poprawionymi algorytmami, a co za tym idzie, z najważniejszym – poprawą konsumpcji energii przez urządzenia. Wspomniał przy okazji, że dla Xiaomi i Huami te aspekty nie są tak istotne, jak uważna konkurencja z Huawei.

Zobacz też:  Oficjalna premiera serii Xiaomi Mi 10T oraz Xiaomi Mi Watch

Czy ma to oznaczać otwartą wojnę, którą Xiaomi, ustami szefa Huami wypowiada Huawei? Czy może tylko forma odstraszenia Huawei? To istotne z pozycji choćby sytuacji Huawei, związanej z banem od USA czy Google. Firma czy tego chce, czy nie, będzie musiała wcześniej czy później stanąć do walki o rynek chiński (i nie tylko). Jak zwykle w takich przypadkach należy się cieszyć, będąc typowym i przeciętnym “Kowalskim”. Dla nas bowiem to kolejna forma konkurencji, mogąca sie zakończyć atrakcyjniejszymi cenami urządzeń.

Źródło: Gizmo China.


Z Xiaomi i MIUI od września 2013 roku. Pasjonat wszelkie rodzaju urządzeń elektroniki użytkowej, sztuk walki, muzyki chóralnej i poprawnej polszczyzny. Kilkanaście lat poświęcił pracy redaktorskiej i recenzenckiej na portalach FrazPC.pl oraz Tablety.pl.