W ostatnim czasie obserwujemy coraz więcej zgłoszeń o problemach z uruchamianiem się niektórych smartfonów Xiaomi po aktualizacji do najnowszych wydań oprogramowania HyperOS 3. Chodzi o telefony, które są wersjami chińskimi, ale sprzedawcy wgrali na nie przerobiony ROM Global.
Dlaczego system się nie uruchamia na HyperOS 3?
Ze względu na wprowadzone zmiany w zabezpieczeniach systemu Xiaomi ten nie uruchomi się przy aktualizacji HyperOS 3 na telefonie w wersji niezgodnej z regionem pochodzenia urządzenia. Innymi słowy urządzenie w wersji chińskiej, na który został wgrany przerobiony firmware Global HyperOS 2.x, zostanie uceglone w przypadku aktualizacji do wersji 3.
Na czym polega problem?
Przerobione ROM-y Global omijają zabezpieczenie wprowadzone przez Xiaomi, polegające na niedopuszczeniu do uruchomienia się telefonu mającego zablokowany bootloader i globalną wersję oprogramowania. Jeśli kod wykryje niezgodność wariantu urządzenia oraz zainstalowanego na nim ROM-u, powinien uruchomić tryb Recovery i wyświetlić komunikat „This system version can’t be installed on this device”, tak jak na poniższej fotografii.
Samo zabezpieczenie nie jest nowe; zostało wprowadzone już przeszło 7 lat temu, jeszcze za czasów MIUI. Moderzy jednak byli w stanie jakimś sposobem wgrywać swoje przerobione obrazy „Global” na chińskie modele, omijając przy tym blokadę. Obejście przeżywało czasami nawet aktualizacje OTA do oficjalnych, już w teorii nieprzerobionych wydań.
Sytuacja zmieniła się jednak w przypadku HyperOS 3. Po próbie aktualizacji urządzenia do takiej wersji obejście przestaje działać i zabezpieczenie działa znowu tak, jak powinno, czyli blokuje taką próbę. Wiemy, że taki problem pojawił się m.in. na Redmi Note 14 Pro+, Redmi Note 13 Pro+, Xiaomi 14 Ultra czy Xiaomi 13 Ultra, ale może on dotyczyć każdego telefonu z takim przerobionym oprogramowaniem.
Co robić?
Jeśli już dokonano aktualizacji i telefon „stoi” w trybie Recovery, jest szansa na przywrócenie go do żywych.
- Trzeba wymusić parokrotny restart telefonu – przynajmniej 10-15 razy. W takiej sytuacji powinien zadziałać mechanizm rollbacku, czyli przywrócenia poprzednio działającej wersji.
- Gdy już się uda przywrócić taki egzemplarz, nie można go aktualizować do nowszej wersji. Należy więc wyłączyć także automatyczne aktualizacje systemu, aby smartfon nie zaktualizował się sam (np. w nocy).
- Z tak przerobionym ROM-em nie da się już wiele zrobić – poza powrotem do oryginalnego ROM-u China (bo odblokowanie bootloadera w celu wgrania innego oprogramowania na wersjach chińskich graniczy z cudem).
Przede wszystkim jednak patrzmy świadomie na to, co kupujemy. Jeśli cena telefonu jest bardzo atrakcyjna, niższa od konkurencji, to trzeba się liczyć z tym, że może być tu jakiś „haczyk”.
Na co zwracać uwagę przy kupnie smartfona Xiaomi?
- Sprawdzajmy specyfikację. Chińskie wersje często różnią się od tych globalnych aparatami, wersjami pamięciowymi czy pojemnością baterii. Przykładowo Redmi Note 15 Pro+ 5G w Chinach ma moduły 50+50+8 Mpx, a globalnie 200+8 Mpx; tylko w Chinach znajdziemy też jego wersję z 16 GB RAM-u.


- Jeśli już kupiliśmy telefon, sprawdzajmy, czy to, co mamy na pudełku, zgadza się z tym, co mamy w telefonie. Jeśli kupiliśmy telefon „globalny”, a na pudełku mamy chińskie krzaczki, to coś już jest na rzeczy. To, że w telefonie widzimy w teorii globalny wariant, o niczym nie świadczy, szczególnie jeśli kupiliśmy telefon poza oficjalną dystrybucją.
- Weryfikujmy IMEI, szczególnie kupując telefon z drugiej ręki. Numer IMEI pozwala nie tylko sprawdzić, czy dany telefon nie jest na przykład własnością operatora (z tytułu niespłaconych rat), ale również zweryfikować jego pochodzenie na stronie Xiaomi.


Oszczędność przy zakupie telefonu z takim przerobionym ROM-em może być pozorna. Niby zaoszczędzimy parę czy paręnaście stuzłotówek, ale co to za oszczędność, jeśli przy aktualizacji nasz smartfon „na lata” nagle odmówi posłuszeństwa? W takiej sytuacji kilka zaoszczędzonych banknotów szybko przestaje mieć znaczenie, bo zostajemy z urządzeniem, które może sprawiać poważne problemy albo w ogóle się nie uruchamiać…
