Wi-Fi 7 w średniej półce? Snapdragon 6 Gen 5 zaskakuje

Po ubiegłorocznym debiucie flagowej serii Snapdragon 8 Elite (Gen 5), Qualcomm wykonuje kolejny ruch, tym razem celując w portfele masowego odbiorcy.

Zaprezentowano właśnie układy Snapdragon 6 Gen 5 oraz Snapdragon 4 Gen 5. Nowa generacja procesorów ma jeden główny cel, zatrzeć różnicę w komforcie użytkowania między tanim smartfonem a „średniakiem” premium.

Inżynierowie skupili się na trzech filarach: ekstremalnej płynności interfejsu (Smooth Motion UI), optymalizacji pod kątem mobilnego gamingu oraz 9co kluczowe w tej klasie sprzętu) drastycznym wydłużeniu czasu pracy na jednym ładowaniu.

Snapdragon 6 Gen 5

Nowy model o kodzie SM6850 to jednostka, która wprowadza funkcje dotąd zarezerwowane dla flagowców do urządzeń ze średniej półki cenowej.

  • Wydajność. Układ bazuje na procesie 4 nm (TSMC). Posiada cztery rdzenie wydajnościowe o taktowaniu do 2,6 GHz, co stanowi solidny skok względem 2,3 GHz w poprzedniku.
  • Grafika i Gaming. Nowe GPU Adreno notuje 21-procentowy wzrost wydajności, zużywając przy tym o 8% mniej energii. Gracze docenią funkcję Adaptive Performance Engine 4.0 oraz Snapdragon Game Super Resolution, która inteligentnie podbija rozdzielczość w grach bez nadmiernego obciążania baterii.
  • Łączność i Multimedia. Prawdziwym zaskoczeniem jest obsługa Wi-Fi 7 oraz Bluetooth 6.0. To ewenement w tej serii. Choć zrezygnowano z obsługi pasma mmWave 5G na rzecz sub-6 GHz, to prędkość pobierania 2,8 Gb/s pozostaje imponująca.
  • Fotografia. 12-bitowy, podwójny procesor obrazu (ISP) wspiera matryce do 200 MP. Nowością są algorytmy AI: tryb nocny „AI Night Vision” oraz 100-krotny zoom cyfrowy wspierany przez sztuczną inteligencję.

Snapdragon 4 Gen 5

Model SM4850 to prawdopodobnie najbardziej spektakularny progres w historii serii 4. Qualcomm obiecuje, że to pierwszy układ tej klasy, który pozwoli na stabilną rozgrywkę w 90 kl./s.

  • Skok GPU. Wydajność graficzna wzrosła aż o 77% w porównaniu do Gen 4.
  • Płynność. Dzięki Smooth Motion UI aplikacje mają uruchamiać się o 43% szybciej, a zacięcia systemowe zredukowano o jedną czwartą.
  • Ekran i Wideo. Jednostka obsłuży wyświetlacze FHD+ z odświeżaniem 144 Hz. Co więcej, do serii 4 powraca nagrywanie w 4K, co znacznie podnosi wartość tanich smartfonów w oczach twórców treści na social media.
  • Kompromisy. Aby zachować niską cenę, układ wspiera jedynie pamięci LPDDR4X oraz standardy Wi-Fi 5 i Bluetooth 5.1.

Jak nowe układy zmienią ofertę Xiaomi, POCO i REDMI?

Xiaomi od lat jest kluczowym partnerem Qualcomma, a nowe procesory idealnie wpisują się w strategię marek podległych gigantowi z Pekinu.

REDMI. Nowy standard przyszłych smartfonów

Możemy spodziewać się, że Snapdragon 6 Gen 5 stanie się sercem bazowych modeli. Dla użytkowników oznacza to koniec ery „lagujących” tanich telefonów. Przeskok z Wi-Fi 5 na Wi-Fi 7 w serii 6 i obsługa 90 FPS w serii 4 to ogromne argumenty sprzedażowe.

POCO. Gaming dla każdego (seria M i X)

Dla marki POCO, która buduje swoją tożsamość na wydajności w niskiej cenie, Snapdragon 4 Gen 5 jest darem niebios. Nowe modele serii M mogą stać się najtańszymi smartfonami gamingowymi na rynku, oferującymi płynność nieosiągalną wcześniej w tym budżecie. Z kolei wyższe modele z serii POCO X, korzystające ze Snapdragona 6 Gen 5, zyskają potężne zaplecze multimedialne i łączność przyszłości (Wi-Fi 7).

Podsumowanie. Czy warto czekać?

W mojej ocenie Qualcomm wykonał bardzo ciekawy manewr. Z jednej strony mamy Snapdragona 6 Gen 5, który jest „bezpieczną” ewolucją. Stawia on na łączność (Wi-Fi 7) i kulturę pracy, choć decyzja o ograniczeniu USB do standardu 2.0 oraz wycięcie wsparcia dla bezstratnego audio aptX Lossless może irytować bardziej wymagających użytkowników.

Z drugiej strony mamy Snapdragona 4 Gen 5, który wyrasta na czarnego konia tego zestawienia. Wzrost wydajności GPU o 77% i powrót nagrywania 4K to zmiany, które realnie odczuje każdy użytkownik przesiadający się ze starszego, taniego telefonu.

Jeśli planujesz zakup smartfona z niższej lub średniej półki, zdecydowanie warto poczekać na drugą połowę 2026 roku. Nowe procesory sprawią, że granica między „tanim” a „dobrym” smartfonem stanie się cieńsza niż kiedykolwiek.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Naj. głosów