Coraz więcej chińskich smartfonów jest dostarczanych z zaawansowanymi bateriami wykonanymi w technologii krzemowo-węglowymi o pojemnościach przekraczających 7000 mAh, ale te same urządzenia często pojawiają się w Europie ze znacznie mniejszymi ogniwami. Powodem tego są przepisy transportowe Unii Europejskiej.
Coraz więcej smartfonów w Chinach debiutuje z naprawdę pokaźnymi pojemnościami baterii. Nawet kompaktowe urządzenia, takie jak Xiaomi 17 czy też iQOO 15 Mini, oferują pojemność na poziomie 7000 mAh, podczas gdy Realme pracuje już nad stosunkowo smukłymi smartfonami o pojemności aż 15 000 mAh. Jednak wiele z tych urządzeń z tak dużymi bateriami nigdy nie trafia na rynek europejski, a inne, na przykład Xiaomi 15 Ultra, są dostarczane z mniejszym ogniwem.

Wiemy już, iż kolejna odsłona flagowej serii smartfonów Xiaomi 17 również w Europie będzie posiadać pomniejszone baterie. Dowodem tego jest odkrycie naszego redakcyjnego kolegi Kacpra Skrzypka. W kodzie ROM-u HyperOS 3 dla Xiaomi 17 udało mu się odnaleźć dwa wpisy na temat pojemności baterii. Jeden, znany nam już mówi o ogniwie 7000 mAh, który można ładować z mocą 100 watów. Drugi natomiast zachowuje tę samą moc ładowania, ale jego pojemność się zmniejszyła, bo mamy już tylko 6330 mAh. Siłą rzeczy, skoro ten wariant nie trafił do chińskiego odpowiednika, to musi się pojawić globalnie…
Przepisy transportowe Unii Europejskiej do 20 Wh
Powodem tego jest Europejska Umowa dotycząca „Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów Niebezpiecznych”, która nakłada obowiązek deklarowania ogniw akumulatorowych o pojemności powyżej 20 Wh jako towarów niebezpiecznych. To nie tylko zwiększa koszty transportu, ale także znacznie go utrudnia, ponieważ tylko nieliczni przewoźnicy w ogóle akceptują przesyłki z towarami niebezpiecznymi.
20 Wh odpowiada ogniwu o pojemności około 5200 mAh przy typowym napięciu baterii. Teoretycznie konsumenci mają możliwość importu smartfonów z większymi bateriami z Chin, ale urządzenia te często nie są prawidłowo oznakowane, co oznacza, że ich transport jest zasadniczo niezgodny z prawem.
Ponadto użytkownicy powinni mieć świadomość, że urządzeń z bateriami o pojemności powyżej 20 Wh często nie można wysyłać do naprawy ani wykorzystywać w ramach promocji wymiany, ponieważ firmy często odmawiają ich przyjęcia ze względu na dodatkowe koszty logistyczne.
Baterie wielokomorowe to możliwe rozwiązanie
Technicznie najprostszym rozwiązaniem tego problemu jest instalacja baterii składającej się z wielu ogniw. Dopóki każde ogniwo ma pojemność mniejszą niż 20 Wh, możliwa jest implementacja znacznie większych baterii. Dlatego laptopy, komputery przenośne do gier i tablety mogą być bez problemu dostarczane z większymi bateriami.
Jednak według producentów smartfonów nie rozwiązuje to istniejącego problemu, ponieważ baterie wielokomorowe wymagają więcej miejsca i sprawiłyby, że smartfony byłyby grubsze i cięższe, a tym samym mniej konkurencyjne. Natomiast niektóry producenci choćby Vivo po prostu dostarcza do Europy te same baterie, co w Chinach, ale o obniżonym napięciu, aby spełnić limit 20 Wh.
Branża ta oczekuje zmiany wspomnianych przepisów, ale nie wcześniej niż w 2027 roku. Co więcej, na chwilę obecną nie ma nawet konkretnych planów dotyczących zmiany wspomnianego limitu pojemności baterii.
Źródło: notebookcheck