Xiaomi oficjalnie zakończyło produkcję pierwszej generacji swojego elektrycznego sedana SU7. Tę informację przekazał wczoraj Lei Jun, założyciel firmy. Ostatni egzemplarz, który zjechał z taśmy produkcyjnej, miał oliwkowo-zielony lakier i trafi do klienta w mieście Xi’an, pierwszej stolicy Chin.
Jak zaczęła się ta droga?
Dostawy pierwszego auta Xiaomi, o którym więcej usłyszeliśmy pod koniec 2023 roku, rozpoczęły się w kwietniu 2024 roku. W ciągu niespełna dwóch lat model osiągnął wynik, który dla wielu producentów byłby szczytem marzeń – rozeszło się bowiem ponad 381 tysięcy egzemplarzy. Już pierwsze dziewięć miesięcy 2024 roku przyniosło około 130 tysięcy wydań, a w 2025 roku do klientów trafiło kolejne 258 tysięcy aut. Jak na firmę, która jeszcze niedawno była kojarzona wyłącznie ze smartfonami i elektroniką użytkową, to wynik dość imponujący.



Jak podkreślił portal CarNewsChina.com, model Xiaomi stał się najlepiej sprzedającym się sedanem w Chinach w segmencie powyżej 200 tysięcy juanów – i to niezależnie od rodzaju napędu. Oznacza to, że wyprzedził zarówno swoich elektrycznych konkurentów, jak i tradycyjne auta spalinowe w tej klasie cenowej. Co jeszcze bardziej symboliczne, SU7 był pierwszym samochodem elektrycznym, który w Chinach przebił sprzedaż Tesli Model 3.
Ten sukces nie był dziełem przypadku
Xiaomi bardzo precyzyjnie pozycjonowało model w przedziale 200–300 tysięcy juanów, czyli w jednym z najbardziej konkurencyjnych segmentów rynku. Oferując wysokie osiągi, nowoczesny napęd i bogate wyposażenie, firma stworzyła auto, które nie tylko dobrze wyglądało na papierze, ale realnie odpowiadało na oczekiwania klientów. Dodatkowym atutem była integracja z szerokim ekosystemem Xiaomi, co może nie ma aż takiego znaczenia dla nas, Europejczyków, ale w Chinach dla wielu klientów stanowiło naturalne rozszerzenie ich cyfrowego stylu życia.
Zakończenie produkcji pierwszej generacji nie oznacza przerwy, lecz przygotowanie gruntu pod następcę. Linie produkcyjne przechodzą obecnie pełną transformację, aby dostosować się do nowej wersji modelu. Już w kwietniu bowiem oficjalnie zadebiutuje druga generacja Xiaomi SU7 – jej ceny w przedsprzedaży wynoszą od 229 do 309 tysięcy juanów, czyli od ok. 120 do 160 tysięcy złotych.



Nowy model ma przynieść kompleksowe zmiany w stylistyce nadwozia i wnętrza, ulepszone wyposażenie oraz zmodernizowany układ napędowy. Już teraz do salonów trafiają pierwsze, pokazowe egzemplarze. Klienci otrzymają więc możliwość zapoznania się z autem i składania zamówień jeszcze w trakcie przejściowego okresu między generacjami. Za rok natomiast auta Xiaomi mają oficjalnie pojawić się także poza Chinami. Czy zawojują one świat? Kto wie, zobaczymy…
źródła: Weibo (1, 2), CarNewsChina