Jump to content

Gdzie ten zapach czekolady?!


DzieckoBezZycia
 Share

Recommended Posts

Witam!

Rodzice kupili mi niedawno tutaj sluchawki:

http://allegro.pl/sluchawki-dokanalowe-xiaomi-piston-v2-oryginal-fv-i5086327256.html

I wszystko jest perfekcyjnie sprawdzilem na wielu stronach czy naprawde sa oryginalne i wszystko sie zgadza. Jednak mam dwa problemy. Nie czuje tego podobno charakterystycznego aromatu czekolady i srednio podoba mi sie jakosc grania. Czy to normalne? Moze poprostu ja jestem dziwny i pryzwyczajony do inego rodzaju sluchawek lub sa poprostu nie dogrzane?

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Rodzice kupili mi niedawno tutaj sluchawki:

http://allegro.pl/sluchawki-dokanalowe-xiaomi-piston-v2-oryginal-fv-i5086327256.html

I wszystko jest perfekcyjnie sprawdzilem na wielu stronach czy naprawde sa oryginalne i wszystko sie zgadza. Jednak mam dwa problemy. Nie czuje tego podobno charakterystycznego aromatu czekolady i srednio podoba mi sie jakosc grania. Czy to normalne? Moze poprostu ja jestem dziwny i pryzwyczajony do inego rodzaju sluchawek lub sa poprostu nie dogrzane?

 

Nie jest potrzebny Viper. Na pewno jest potrzebne ustawienie trybu w ustawieniacj słuchawek. Jeśli masz Note Pro, to najlepiej działa na ustawieniu "Piston v2". Jeśli masz Mi3, to najlepiej gra na ustawieniu "Piston v1". :)

Link to comment
Share on other sites

Ja akurat tytuł rozumiem.

Słuchawki mają ładny, perfumowany zapach (nie taki, jaki otrzymujemy przy zakupie w kiosku).

Zestaw Pistonów po wyjęcia z pudełka ma charakterystyczny zapach i nie da się tego "nie zauważyć" :D

Link to comment
Share on other sites

Ja akurat tytuł rozumiem.

Słuchawki mają ładny, perfumowany zapach (nie taki, jaki otrzymujemy przy zakupie w kiosku).

Zestaw Pistonów po wyjęcia z pudełka ma charakterystyczny zapach i nie da się tego "nie zauważyć" :D

 

...

 

Marvinka nie wie, czy pan żartuje, czy nie, ale czekoladkowe słuchawki to brzmi mega-fascynująco!

Link to comment
Share on other sites

A waniliowe lub kokosowe sa dostepne?

 

Hiehie, był taki brzydki kawał, w którym na koniec Jasio wołał "no jak każesz go posypać wiórkami to sam go zjem"...

 

...ale Marvinka nipowie jak ten kawał szedł. :oops:

Link to comment
Share on other sites

@Marvinka jak bedzie agrestowy smak i zapach tych pistonkow to daj znac, odrazu kupuje.

 

Ło matko, to już wieki jak ktoś wspominał o agreście, albo rabarbarze!

 

Cholera, brzuch woła o karmę. "Głodny" ten wątek. :blink:

Link to comment
Share on other sites

...

 

Marvinka nie wie, czy pan żartuje, czy nie, ale czekoladkowe słuchawki to brzmi mega-fascynująco!

 

Nie wiem czy to do mnie czy też do autora tematu, ale ja w tym wątku o czekoladzie niczego nie pisałem.

Słuchawki mają swój specyficzny zapach.

Jeśli kiedyś rozpakuję 1More, to zobaczę jak to wygląda w ich przypadku.

Po prostu Pistony nie pachną jak zwykłe słuchawki, a ogólnie zwykłe słuchawki nie mają w ogóle charakterystycznego zapach (po prostu zwykły zapach plastiku).

Link to comment
Share on other sites

W Pistonkach v2, które używałem blisko rok, a teraz ma je mój syn, poduszka z opakowania wciąż pachnie. :)

W Pistonkach v3, których recenzja wisi na stronie MIUI Polska, poduszka, na której są nawinięte słuchawki - to trzeba uściślić, pachnie poduszka, a nie same słuchawki - też pachnie czekoladą. :)

Link to comment
Share on other sites

W Pistonkach v2, które używałem blisko rok, a teraz ma je mój syn, poduszka z opakowania wciąż pachnie. :)

W Pistonkach v3, których recenzja wisi na stronie MIUI Polska, poduszka, na której są nawinięte słuchawki - to trzeba uściślić, pachnie poduszka, a nie same słuchawki - też pachnie czekoladą. :)

Pisionki v3 pachno? W sensie poducha? Pierwsze słyszę. Chyba ze jakiegoś pecha mam i mi popachnić zapomnieli...
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...